Wykonanie komendy w zamian za nagrodę.
Właściwie każdy właściciel psa ma jedno marzenie,aby jego pies, był posłuchanym zwierzęciem, no i również każdy właściciele doskonale wiedzą z autopsji, że nie jest to takie proste, nauczenie psa komend nie jest zadaniem bardzo trudnym ,jednak musimy sie liczyć z konicznością poświecenia czasu prywatnego. Oczywiście zanim nasz pies stanie się atrakcją salonową i zacznie posłusznie wykonywać nasze polecenia powinniśmy z nim popracować, to nawet nie kwestia powinniśmy, ale jest to konieczne. Bez naszego zaangażowania i spędzaniu wielu czasu na treningu nie mamy najmniejszej szansy na to żeby nasz pies wykonywał jakiekolwiek zadania. Oczywiście psa możemy uczyć ciągle nowych sztuczek i umiejętności, jednak ważnym elementem jest to żeby psa nagradzać po wykonaniu pracy i nauczeniu nowej się sztuczki.
Jedna z najbardziej popularnych metod nagradzania psa jest zachęcanie go do zrobienia do określonych rzeczy w zamian za smakołyk, pies wówczas wie że w przypadku gdy wykona to czego od niego oczekujemy dostanie jakiś swój ulubiony przysmak. To akurat jest metoda jest bardzo skuteczna. Zwłaszcza, że w takich momentach pies jest zdecydowanie bardziej skory do współpracy i jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności zdecydowanie szybciej się uczy. Warto jednak w takiej sytuacji pamiętać, aby nie przesadzić z tym nagradzaniem, bo potem nasz pies nie będzie chciał zrobić nawet kroku bez nagrody. Dlatego wszystko należy wykonywać z umiarem, oczywiście nie mam zamiaru tutaj negować metody nagradzania smakołykami, bo skoro jest to metoda skuteczna to po co z niej rezygnować. Pamiętajmy o tym aby nie nauczyć psa otrzymywania nagrody z banalne czynności, bo wówczas zapędzimy się w kozi róg i pies za każdą wydaną i wykonaną komendę będzie oczekiwał nagrody. Taka metoda oczywiście do niczego dobrego nie doprowadzi. Jednak delikatne zachęcanie smakołykami w sposób umiarkowany może przynieść pożądany efekt w postaci tego że nasz pies będzie wykonywał sztuczki jakie chcemy.